Nauka i Technologie Wybór redakcji

Estonia jest obiecującym miejscem na odpady radioaktywne

Z geologicznego punktu widzenia Estonia jest obiecującym miejscem dla składowania odpadów jądrowych

Gdzie składować odpady radioaktywne? Opracowanie przygotowała Deep Isolation wykonanym na zlecenie Fermi Energia. To spółka zajmująca się wdrażaniem zaawansowanych reaktorów. Dkonano analizy potencjalnej przydatności terenów w Estonii. Skupiono się na lokalizacji składowiska odpadów jądrowych w głębokich horyzontalnych otworach wiertniczych.

Nie ukrywajmy: odpady radioaktywne to problem. Wstępna ekspertyza nie wykazała żadnych fundamentalnych ograniczeń geologicznych składowaniu odpadów promieniotwórczych w Estonii. Ponadto potwierdziła, że szereg lokalizacji może potencjalnie spełniać wymogi przepisów bezpieczeństwa MAEA.

Czy Polska powinna mieć swoje elektrownie jądrowe?

Daj głos!

Przesuń suwak i wyraź swoją opinię.

Dzięki za głos!

Pamiętaj: Twoja opinia się liczy!

Przepraszamy.

Przekroczona wartość głosowań z jednego IP.

0

Nie

Tak

Wspomniane badanie, stanowiące jakościową ocenę geologiczną krystalicznej skały macierzystej Estonii, uwzględnia potencjalne czynniki ryzyka w 15 okręgach Estonii.

Celem Estonii jest ograniczenie emisji dwutlenku węgla o 70 procent do 2030 roku. Zaawansowana energetyka jądrowa z niewielkich reaktorów modułowych mogłaby przyczynić się do realizacji jej celów w zakresie czystej energii. Na przeszkodzie może jednak stanąć kwestia składowania zużytego paliwa jądrowego.

„Jeżeli chcemy odnieść sukces w dążeniach do tego, aby Estonia stała się pierwszym krajem Unii Europejskiej, który w 2030 roku uruchomi reaktor SMR, musimy już teraz wziąć odpowiedzialność za planowanie składowania wypalonego paliwa – oświadczył Kalev Kallemets, prezes zarządu Fermi Energia. – Wyniki przeprowadzonego badania wskazują, że składowisko odpadów w głębokim odwiercie może spełnić wszystkie warunki wstępne oraz być bezpieczne, ekonomiczne, łatwe do wdrożenia i skalowalne”.

Badania geologiczne? Jest umowa.

Firma Deep Isolation współpracowała również z Electric Power Research Institute przy realizacji projektu badawczego. W trakcie badań wykazano, że umieszczenie składowiska w głębokich otworach wiertniczych na terenach hipotetycznego zaawansowanego reaktora w USA może być rozwiązaniem zarówno bezpiecznym, jak i opłacalnym. Fermi Energia, jako pierwsza europejska firma zawarła umowę z Deep Isolation na przeprowadzenie takich badań geologicznych.

„Ponieważ Estonia rozważa, jakie znaczenie zaawansowana energetyka jądrowa może odegrać w zapewnieniu niskoemisyjnej przyszłości, obywatele i decydenci mogą mieć pewność, że istnieje bezpieczny i niedrogi sposób unieszkodliwiania zużytego paliwa jądrowego – powiedział Chris Parker, dyrektor zarządzający Deep Isolation EMEA Limited.

Jest to znaczący krok naprzód do potwierdzenia, że regiony w całej Estonii, w szczególności wzdłuż północnego wybrzeża, w pobliżu potencjalnej lokalizacji SMR, mogłyby z powodzeniem stanowić bezpieczne miejsce składowania w otworach wiertniczych.

Poziome odwierty przyszłością składowania odpadów?

Państwa takie jak Finlandia, Szwecja i Francja budują kopalniane składowiska. Jednak głębokie poziome odwierty w Estonii pozwoliłyby odizolować odpady znacznie głębiej – 1500 metrów w porównaniu z około 500 metrami. Byłyby też o jedną czwartą tańsze, jak wynika z badań przeprowadzonych przez Deep Isolation we współpracy z amerykańskimi operatorami zaawansowanych technologii jądrowych i EPRI.

Głębokie odwierty są wykonywane zdecydowanie szybciej. Ich wiercenie trwa zaledwie kilka tygodni, podczas gdy prace wydobywcze mogą trwać nawet dziesiątki lat. Co więcej, są one prawdopodobnie znacznie bezpieczniejsze. Nie występuje tam transport odpadów na duże odległości, jak również pracownicy nie przebywają pod ziemią.

Źródło: Deep Isolation / LONDYN, 1 lutego 2021 r. /PRNewswire/

Źródło informacji: PAP MediaRoom

Polecamy

Kurtyka: w ciągu dwóch dekad wyłączymy 70 proc. starych bloków energetycznych

Wioletta Rolewska

W czasie pandemii biznes coraz chętniej sięga po szkolenia w wirtualnej rzeczywistości. Dają one niemal dwa razy lepsze wyniki niż tradycyjne zajęcia

Wioletta Rolewska

Czy zaszczepieni przeciwko COVID-19 mogą dalej zakażać SARS-CoV-2?

Błażej Piątek

Dodaj komentarz

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie twoich danych przez tę stronę.